Jak wiadomo zawsze wszystko na początku jest trudne. Nie znam się na tworzeniu blogów, dodawaniu postów i całej obróbce estetycznej. Jednak nie mam z tym kłopotu, dzięki Alex, która mi pomaga i jest już trochę obeznana w tworzeniu bloga i prowadzeniu go.
Ogółem na blogu będzie publikowana opowieść o walce, miłości, poświęceniu, śmierci... Wątpię bym dodawała jakieś posty z mojego życia. Nie lubię pisać o sobie, a tym bardziej o moim życiu. Może czasem coś napiszę od siebie, ale wiem, że będzie zdarzało się to rzadko. Szczerze to nawet nie lubię pisać :)
Pomysł na te opowiadanie wziął się nagle, kiedy to wspólnie z Alex urządziłyśmy sobie pidżama party :D Nagle coś mnie tknęło, pojawiła się koncepcja i napisałam pierwszy rozdział. Dałam go do przeczytania przyjaciółce, która rzekła: "To jest zajebiste, chcę więcej!" (co do zajebistości mam mieszane uczucia :)). Po kilku dniach i napisaniu drugiego rozdziału, powstał pomysł upublicznienia moich wypocin. Mam nadzieję, że komuś się one spodobają i będziecie je czytać :)
Pozdrawiam
Meg :)
P.S. Uprzedzam, że rozdziały będą raczej pojawiać się nieregularnie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz